sobota, 1 lutego 2014

The Usual Welcome

Major Strasser has been shot... round up the usual suspects!

Captain Louis Renault, "Casablanca".

No i stało się. Po latach odkładania na później w końcu startuję z blogiem. W dzisiejszych czasach to już nic wielkiego, ale zawsze fajnie jest zrealizować zamierzenie, które kiełkowało przez dłuższy czas, prawda?

W tytule oczywiście słowa kapitana Renaulta z końcowych scen "Casablanki". Dlaczego te właśnie? Nie wiem, po prostu bardzo lubię to właśnie zdanie - krótkie, proste, a tak dobitnie charakteryzuje przemianę bohatera. No, ale miało być o blogu.




O czym będzie? Chyba sam tytuł i twarze Humphreya Bogarta i Claude'a Rainsa jasno podpowiadają: o filmie. Ale nie tylko, bo sporo miejsca poświęcę też komiksom, grom (na poczciwego PieCa) i literaturze. Muzyce i serialom też coś skapnie, a i mój - rozkochany w Star Wars, Sci-Fi, postapo i Doktorze Who - wewnętrzny geek również będzie miał na tych łamach pole do podzielenia się swoimi fascynacjami. 

Zawierając więc to, co powyżej w jednym, krótkim zdaniu: ten blog będzie o tym, co kocham w popkulturze. Nie spodziewajcie się jednak tony lukru, będzie też trochę krytycznego spojrzenia. Trzeba zauważać wady obiektu westchnień, nieprawdaż?

Z częstotliwością publikacji będzie zapewne różnie (do czasu, aż dzięki temu blogowi zostanę milionerem), ale na pewno 1-2 razy w tygodniu coś nowego się tutaj pojawi.

To, co tutaj w przyszłości znajdziecie można będzie uznać za duchowego spadkobiercę bloga (zresztą pod takim samym tytułem), który swego czasu prowadziłem na Bastionie Polskich Fanów Star Wars. Jeśli jesteście ciekawi, cóż tam popełniłem, to na pewno gdzieś w trzewiach Bastionowego forum znajdziecie te wpisy.

Zapraszam do lektury, potencjalni Czytelnicy i mam nadzieję, że skoro już tu trafiliście tutaj, to nie uznacie tej wizyty za stratę czasu. Jeśli jednak szukacie w sieci czegoś innego, to służę pomocą - zajrzyjcie tutaj.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz